Wiadomości budowlane prosto z rynku ! aktualności ze wszystkich branż i regionów - serwis koniunktura na rynku budowlanym - co tydzień news
2015-08-31
W sierpniu koniunktura w budownictwie lepsza niż w lipcu i podobna jak przed rokiem. Poprawiają się za to marże firm i rośnie opłacalność branży. Nie są to może wyniki które zadowalają firmy, ale budownictwo idzie w dobrym kierunku. Niestety sierpień to również największy od początku roku problem kadrowy: ok 2/3 firm poszukuje pracowników fizycznych ( wykwalifikowanych ), to dużo więcej niż przed rokiem. W wielu regionach Polski np. Małopolsce, Wielkopolsce, Zachodnim Pomorzu czy Dolnym Śląsku wakaty zapełniają obcokrajowcy. Rynek pracy "idzie" coraz mocniej w tym kierunku bo dobrych wykwalifikowanych pracowników jest w Polsce za mało na narastające potrzeby. Sierpień to znaczna przewaga nowych inwestycji budowlanych na Mazowszu w stosunku do pozostałych regionów ( aż 20% nowych inwestycji krajowych ). Najwięcej zamówień dotyczyło prac wykończeniowych, ociepleniowo-elewacyjnych i murarskich. Spadło dość znacznie zapotrzebowanie na budowę domów prywatnych ( podobny poziom notujemy co roku o tej porze). Główną barierą utrudniającą firmom działalność w sierpniu  był fiskalizm państwa, brak pracowników i wzrost konkurencji ( zwłaszcza w branży wykończeniowej ). Wysoki fiskalizm w Polsce niejednokrotnie zabierający firmom usługowym ( mniejsze koszty) ponad 50% przychodów jest coraz trudniejszy do zaakceptowania, skarżą się na to nie tylko firmy budowlane. Wszyscy rozumiemy, że podatki trzeba płacić i że w Skandynawii są jeszcze wyższe, ale tam są ulgi podatkowe, które w Polsce w nowym tysiącleciu zupełnie zaginęły ( przynajmniej dla małych i średnich firm ). Dlatego coraz więcej właścicieli patrzy na rozwój swoich firm nadal dość sceptycznie. W sierpniu spadły koszty prowadzenia działalności: nieznacznie spadły płace oraz tanieją paliwa. Rosną ( choć wolniej ) ceny jednostkowe usług co prowadzi wprost do wzrostu marż. Firmy budowlane zbliżają się więc do poprawy opłacalności pracy. Marże na poziomie 30% gwarantują firmom odpowiednią kapitalizacje pozwalają na rozwój. Budowlana branża usługowa przy dotychczasowych małych marżach ( nawet poniżej 20% ) praktycznie mogła tylko egzystować. Rynek budowlany poprawia się w wielu aspektach, a nasi analitycy spodziewają się dalszego wzrostu popytu we wrześniu. Oczekiwania branży są również duże i oby się spełniły. Na przełomie roku ruszą też inwestycje  z nowej perspektywy UE. Może to spowodować gwałtowniejszy niż obecnie wzrost cen usług i jeszcze większe problemy kadrowe w firmach...

Branża wykończeniowa zdołała w sierpniu zachować pozycję lidera budownictwa jednak jej przewaga nad pozostałymi branżami była już znacznie niższa niż w lipcu. Za to coraz większy udział w rynku miała branża ociepleniowa i murarsko-zbrojarska. Poprawiał się tez udział branż terenowych: brukarskiej i robót ziemnych. Ruszył w stosunku do lipca wzrost zapotrzebowania na posadzki betonowe. Wciąż bardzo kiepskie notowania miała stolarka budowlana i usługi ogrodnicze. Są to branże, które w wakacje zajmowały najmniejszy udział w rynku. Jesień może jednak ten niekorzystny trend odwrócić. Sierpień to również spadek popytu na budowę domów prywatnych ( zdecydowanie niższy niż w ostatnich 5 miesiącach ( poprzedni rok był podobny w tym okresie ), koniec miesiąca już przynosił poprawę...




Sporą przewagę inwestycyjną na pozostałymi województwami miało w sierpniu województwo mazowieckie. Blisko 20% wszystkich nowych inwestycji w kraju. Znacznie mniej niż w poprzednich miesiącach było nowych inwestycji w województwie małopolskim ( drugie najsilniejsze pod tym względem województwo w kraju ). Słabszy popyt był również w województwach północnych, ale także w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Poprawił się za to popyt w województwach podkarpackim i kujawsko-pomorskim tutaj inwestycji przybywało w stosunku do lipca. Podkarpacie przestało być województwem o najniższych wskaźnikach inwestycji. Najsłabiej rynek budowlany wyglądał w województwach lubuskim, opolskim i świętokrzyskim - słaby rynek  prywatny, ale także publiczny. We wrześniu oczekujemy zmniejszenia dystansu jaki dzieli Warszawa w stosunku do innych miast, oby nie był on tak duży jak obecnie...

Handel materiałami budowlanymi poprawiał się w drugiej połowie sierpnia, a za sprawą totalnej wyprzedaży ( rabaty nawet do 70% ) jednej z sieci handlowej frekwencja klientów rosła. Wskaźnik odwiedzalności sieci budowlane zdołały podnieść na koniec miesiąca do tego z marca i kwietnia. Szykuje się więc także wzrost popytu na usługi we wrześniu zwłaszcza wykończeniowe. Najwięcej klientów w sierpniu odwiedzało dział instalacyjny wod-kan-gaz oraz drewniano-meblarski, najmniej dział płytek i wykładzin. Cóż można mówić że glazurnicy mogą mieć mniej pracy niż się spodziewają. Dobrze, lepiej niż w lipcu cieszył się powodzeniem dział budowlany. Widać, że inwestorzy prywatni wzięli się za wykończenia domów budowanych od wczesnej wiosny. Za sprawą wyprzedaży poprawiła się też frekwencja w działach ogrodowych. We wrześniu możliwy jest podobnie jak rok temu szczyt handlowy w budowlanych sieciach ( największy w roku )

2015-08-23
Koniunktura w budownictwie nadal jest lepsza niż w lipcu, ale wciąż niższa niż wskazywał na to początek sierpnia. Najwięcej inwestycji "obsadzają" branże: wykończeniowe, ociepleniowo-elewacyjne, tynkarskie i murarskie. To już standard w tym sezonie. W dalszym ciągu dość słabe są inwestycje prywatne ( dominują prace podwykonawcze ), ale patrząc na rosnący ruch handlowy w dużych sieciach za tydzień, dwa rynek prywatny poprawi się zwłaszcza w branży wykończeniowej. Budowa domów prywatnych choć niska ( w tym okresie jest podobnie co roku ) to przestała spadać. Inwestycje w domy prywatne stanowiły o sile najsilniejszego jak dotychczas popytu na usługi  w tym roku wiosną. Zobaczymy jak ten rynek będzie się zachowywał jesienią. W zeszłym roku większego "zrywu" inwestorów w tej materii niestety nie było. Budownictwo usługowe znalazło się jak na razie w najlepszym okresie w tym roku. Popyt na usługi jest dość wysoki, spadły nieco płace pracowników fizycznych, ceny usług jeszcze rosną, a tym samym marże osiągnęły najwyższą wartość. Wg naszych analiz przez ostatnie 9 lat marże na poziomie 30% dają już firmom usługowym możliwości zwiększania kapitału, podnosząc tym samym bezpieczeństwo firm. W tej chwili firmy powoli zbliżają się do tej wartości. Niestety ceny usług w ostatnim tygodniu traciły już tempo wzrostu znane z ostatnich 4-5 miesięcy. Wynika to głównie z poprzeczki cenowej inwestorów do jakiej dotarły już firmy. Rynek inwestycyjny na tą chwilę nie chce już akceptować wyższych cen, a popyt na usługi zbliżony do tego z zeszłego roku nie obniża konkurencji. Koszty w firmach budowlanych spadły w stosunku do lipca głównie przez niższe płace pracowników fizycznych, ale przez zmniejszające się koszty paliw i w miarę stabilne ceny narzędzi odnawialnych. We wrześniu jest możliwy dalszy spadek kosztów. Ceny paliw mają spadać , a firmy handlowe też z reguły obniżają ceny narzędzi na schyłek sezonu w budownictwie. Nie spodziewamy się natomiast niższych kosztów związanych z zatrudnieniem pracowników, na dzień dzisiejszy wciąż ich brakuje w ponad normatywnym wymiarze.

Obecnie w fazie wzrostu popytu jest tylko branża ociepleniowo-elewacyjna, posadzkarska i brukarska. W branżach instalacyjnych wszystkich specjalności i ogrodzeniowej niestety spory spadek popytu. Pozostałe branże utrzymują podobną liczbę inwestorów co tydzień wcześniej. Cieszy fakt że zatrzymał się spadek inwestycji związanych z budową nowych domów prywatnych. Od początku roku był to motor napędowy wszystkich inwestycji prywatnych. Jesienne prace wykończeniowe będą właśnie wynikiem wiosennego popytu na budowy domów. Trudno jednoznacznie określić jakie branże mają w tym roku najwięcej zleceń, ale można pokusić się o stwierdzenie że branża elewacyno-ociepleniowa jest wciąż dominująca, a nie musi się zmagać z taką konkurencją jak obecny lider - wykończeniówka. Bardzo słabe noty w tym roku dajemy branży elektrycznej i stolarce budowlanej. Na tle innych branż dysponują one najmniejszą liczbą inwestorów.

Regionalnie od początku sierpnia występuje duża przewaga inwestycji na Mazowszu ( Warszawa ) nad reszta kraju. Podczas gdy w Warszawie rynek budowlany rozwija się pełna parą to w miastach takich jak Poznań, Wrocław czy Katowice już tak różowo nie jest. Wg naszych analiz popyt na usługi zwłaszcza prywatne spadł w tych regionach w stosunku do lipca. Słabiej jest również w północnych regionach Polski. Natomiast lepiej sobie radzą firmy na Podkarpaciu, Podlasiu czy w Kujawach. Liczba inwestycji na Mazowszu przekracza 22% wszystkich inwestycji w kraju to największa przewaga tego województwa od początku roku.

W handlu budowlanym największym zainteresowaniem cieszą się w całej Polsce działy drewnano-meblarskie i instalacyjne wod-kan-gaz. Coraz większy udział w sprzedaży ma dział budowlany. Widać że klienci powoli zaczynają szukać materiałów do wykończeń nowych domów, budowanych od wczesnej wiosny. Patrząc na zainteresowanie płytkami i wykładzinami (6%) oraz farbami i lakierami ( 12% ) to najbliższe prace remontowe raczej będą ograniczały się do odświeżenia lokali, a nie kompleksowych remontów. W mijającym nas tygodniu wzrosło zainteresowanie działami: budowlanym, ogrodowym i drewniano meblarskim. Spadło natomiast zainteresowanie działami instalacyjnym wod-kan-gaz oraz elektrycznym. W pozostałych udział klientów występuje bez większych zmian w ankietowanych regionach



2015-08-16
Połowa sierpnia wskazuje na większą liczbę inwestycji w stosunku do lipca w całym budownictwie, jednak jest to poziom podobny jak rok temu o tej porze. Firmy budowlane mają powody do zadowolenia: maleją koszty ( spadają płace pracowników fizycznych a także powoli koszty paliw ) przy wciąż utrzymujących się wyższych cenach jednostkowych usług ( zwłaszcza w branżach: wykończeniowej i ciężkiego budownictwa ). Od koniunktury na rynku będzie zależeć czy obecny poziom cen utrzyma się jeszcze przez 2-3 miesiące. Wg naszych analiz, inwestycji jest za mało, a te prywatne znacznie "siadły" ( zwłaszcza budowy domów ). Nowe inwestycje w budowę domów prywatnych są zawsze słabsze w drugiej połowie roku, ale obecny spadek jest dość spory. Jedynie branża ociepleniowo-elewacyjna wykazuje trend do wzrostu zapotrzebowania na prace. Rynek budowlany kształtują w tej chwili głównie duże inwestycje: podwykonawców poszukują niemal wszystkie główne budowy w kraju. Jednak tylko niektóre proponują poza wyższymi jednostkowymi cenami usług dobre warunki finansowe i bezpieczeństwo płatności. W Polsce brakuje większych firm podwykonawczych, standardem są brygady 7-8 osobowe z niewystarczającym zapleczem sprzętowym i finansowym. Na wielu inwestycjach to za mało. Można więc mówić o braku podwykonawców nie tylko z powodu braku zaufania do GW, ale głównie z powodu braku standardów niezbędnych na duże budowy. Poprawiający się handel sieciowy sugeruje wciąż mocną pozycję branży wykończeniowej podobnie jak rok temu. Na koniec należy wspomnieć o wyjątkowej w sierpniu przewadze nowych inwestycji w województwie mazowieckim blisko 22% wszystkich inwestycji, a drugie w kolejności to województwo małopolskie zaledwie 14% inwestycji w kraju. W wielu województwach wyczuwalny jest więc spadek koniunktury. Nasi analitycy wskazują na wzrost marż w budownictwie. Czy firmom uda się w końcu osiągnąć średnie marże bliskie 30% zobaczymy. W latach 2006-08 był to standard i firmy mogły się rozwijać kapitałowo. Wciąż wysokie zapotrzebowanie na wykwalifikowanych robotników budowlanych raczej nie pozwoli firmom mocniej obniżyć kosztów pracy, a jednostkowych cen usług też nie da się utrzymać przy braku wzrostu popytu. Koszty w firmach budowlanych zaczynają spadać z powodu niższych proponowanych płac dla pracowników fizycznych. Firmy profilaktycznie w obawie o spadek cen usług "tną" już koszty. Mało jednak prawdopodobne aby płace robotników spadły w najbliższych miesiącach średnio poniżej 13 zł/h. Zbliżająca się "górka" w budownictwie powoduje że firmy będą chciały zatrzymać najlepszych pracowników wyższymi niż w ubiegłych latach płacami...

Tylko branża ociepleniowo-elewacyjna mogła pochwalić się wzrostem popytu w mijającym nas tygodniu. W branżach wykończeniowej, murarskiej, posadzkarskiej i tynkarskiej w miarę utrzymywał się popyt na usługi na podobnym poziomie co przed tygodniem. W pozostałych branżach wszędzie spadek popytu, jednak nie we wszystkich regionach kraju np. w województwie mazowieckim i okręgu warszawskim popyt rósł niemal we wszystkich branżach  budownictwa. Nasi analitycy wskazują jednak, że w skali kraju w najbliższych tygodniach należy spodziewać się spadku popytu w branży wykończeniowej. Zbliżający się rok szkolny jak wskazują nam wyniki z handlu spowoduje chwilowy odwrót od branży klientów prywatnych. W ostatnich tygodniach bardzo spadł popyt na budowę domów prywatnych wg naszych analiz jest on w tej chwili nawet niższy niż rok temu o tej porze. Mamy nadzieje, że to chwilowy zastój ponieważ w przeciwnym razie wzrośnie konkurencja i zaczną spadać ceny stanów surowych...


Duża zmiana w regionach Polski, rośnie popyt w województwie mazowieckim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, podkarpackim, warmińsko mazurskim i śląskim. Spada natomiast w wielkopolskim, zachodniopomorskim,  podlaskim i dolnośląskim. Występuje duża przewaga nowych inwestycji na Mazowszu w stosunku do reszty kraju. Taka sytuacja trwa od początku sierpnia. Dlatego rynek budowlany jest już nie spójny dla całej Polski. W regionach słabych: świętokrzyskie, opolskie czy lubuskie mamy do czynienia już ze spadkiem cen jednostkowych i znacznym wzrostem konkurencji. Dalszy spadek popytu na usługi budowlane w regionach spoza Mazowsza prędzej czy później uderzy w Warszawę. To naczynia połączone - firmy będą migrować tam gdzie jest najlepiej...

Handel budowlany w dużych sieciach poprawia się po sporej zapaści z początku miesiąca. Silne upały dały się we znaki nie tylko sprzedaży materiałów budowlanych. Mniejsze niż w lipcu zainteresowanie klientów działami płytek i wykładzin wskazuje na spadek inwestycji o większym formacie na rynku prywatnym. Spada też liczba klientów w działach narzędziowych. Natomiast występuje coraz większe zainteresowanie działami drewniano-meblarskimi. Do końca miesiąca nie oczekujemy cudów w handlu branży budowlanej, wydatki szkolne podobnie jak rok temu zmniejszą zainteresowanie branżą. Poza wspomnianymi wcześniej działami budownictwa, warto zwrócić uwagę na wzrost liczby klientów w dziale ogrodniczym. Bez większych zmian utrzymuje się wyższe niż w lipcu zainteresowanie klientów działem farb i lakierów

2015-08-09
Od początku sierpnia budownictwo nareszcie znów "idzie w górę", rośnie liczba inwestycji we wszystkich branżach. Niestety handel materiałami budowlanymi drastycznie spadł, fala upałów jaka przetacza się przez Polskę szkodzi całej gospodarce. Słabszy wzrost notujemy już w branży wykończeniowej i posadzkarskiej, natomiast w branżach ociepleniowo-elewacyjnej i instalacyjnej wod-kan-gaz popyt na usługi jest już znacznie wyższy niż w lipcu. Niestety w budownictwie coraz mocniej daje się we znaki brak ludzi do pracy ( zwłaszcza wykwalifikowanych robotników ), blisko 68% firm budowlanych wciąż ich poszukuje. Latem co roku brakuje pracowników, ale ten jest dość wyjątkowy np. w branży wykończeniowej i murarsko-zbrojarskiej blisko 80% firm chętnie zatrudniłoby wykwalifikowanych specjalistów. Takiego zapotrzebowania nie notowaliśmy od czasu boomu budowlanego z lat 2006-08. Brak ludzi do pracy wywołał falę podwyżek płac i wzrost cen usług czego nie należy mylić ze wzrostem popytu. Od początku roku tylko marzec i kwiecień był wyjątkowo lepszy dla usług budowlanych niż w ubiegłych 3 latach, w pozostałych miesiącach popyt na usługi był standardowy. Ze względu na słaby lipiec nasi analitycy oczekiwali odbicia w sierpniu i na razie to się sprawdza. Branże ciężkiego budownictwa i terenowe będą jednak miały przewagę w rynku względem wykończeniowej. Już patrząc po zainteresowaniu klientów w handlu materiałami budowlanymi można spodziewać się mniejszego popytu na usługi wykończeniowo-remontowe niż w lipcu. Nieznacznie poprawia się rentowność firm budowlanych od początku miesiąca: tanieje paliwo, a firmy ostrożniej podchodzą do kwestii wzrostu płac. Ceny usług budowlanych choć wolniej niż w czerwcu i lipcu wciąż rosną.  W zeszłym roku ceny usług rosły aż do połowy października i w tym może być podobnie. Do dynamicznego rozwoju branży potrzebny jest jednak wzrost marż, te obecne z trudem pozwalają alokować kapitał na nowe inwestycje. Potrzebne jest obniżenie podatków i zmniejszenie stawki Vat bez tego trudno będzie o rozwój w tym kraju. Koszty w firmach budowlanych na razie nie rosną, a nawet uległy nieznacznemu zmniejszeniu. Ponownie spadają ceny paliw ( po otwarciu Świata na Iran ta tendencja może się utrzymać ) oraz zatrzymał się trend do wzrostu płac. Jednak jeżeli zapotrzebowanie na pracowników będzie rosło w takim tempie jak obecnie to płace będą się znów poprawiać ( średni wzrost płac w budownictwie przekroczył od lutego 37% )...



Niemal we wszystkich branżach sierpień przyniósł wzrost inwestycji budowlanych. Rekordy bije branża ociepleniowo-elewacyjna i z coraz mniejszym skutkiem wykończeniowa. Słabiej niż w lipcu jest tylko w branży posadzkarskiej. Największy wzrost inwestycji w stosunku do ub miesiąca zanotowaliśmy w branży instalacyjnej wod-kan-gaz oraz wspomnianej elewacyjnej. Najmniejszy udział w rynku ma w tej chwili branża ogrodnicza, a tu trzeba będzie poczekać na poprawę do jesieni. W najbliższym tygodniu oczekujemy dalszego wzrostu popytu w branżach terenowych i ciężkiego budownictwa natomiast powolnego spadku popytu w branży wykończeniowej. Przy tak trudnej pogodzie można oczekiwać trudności z realizacją niektórych prac np. branża dekarska czy elewacyjna mimo wzrostu zamówień odkłada prace na chłodniejsze dni. Przedłużające się upały mogą więc zakłócić falę obecnego wzrostu popytu na usługi...

Obecny wzrost inwestycji udzielił się przede wszystkim województwom mazowieckiemu ( 22% rynku inwestycji ) i małopolskiemu ( 14,5%) to one odpowiadają w głównej mierze za obecny wzrost popytu. W innych województwach chociaż lepiej to nie ma tak spektakularnych sukcesów. Upały wpływają również hamująco na decyzje inwestorów, gdyby pogoda była sprzyjająca z pewnością rynek byłby jeszcze lepszy. najsłabiej radzą sobie tradycyjnie już województwa opolskie, świętokrzyskie i lubuskie tutaj wzrost popytu jest naprawdę nieznaczny. Najbliższe tygodnie powinny zniwelować dość spore dysproporcje inwestycyjne Warszawy i Krakowa do reszty kraju...

Handlowi sieciowemu wyraźnie przeszkadzają ekstremalne upały. Spadek liczby klientów w sieciach jest największy od lutego tego roku, miejmy nadzieje, że po ochłodzeniu w połowie miesiąca wszystko wróci do normy. Sierpień jednak co roku jest słabszy pod względem frekwencji, a klienci mają już szkolne wydatki. Obecny poziom odwiedzających sieci handlowe odbije się również na usługach wykończeniowo-remontowych. W najbliższym tygodniu sytuacja raczej się nie poprawi upały mają potrwać jeszcze ok 10 dni, a to zniechęca klientów do zakupów. Podobna sytuacja jest w całym handlu nie tylko budowlanym. W sierpniu klientów jest więcej tylko w działach narzędziowym ( wzrost inwestycji budowlanych ) oraz instalacyjnym wod-kan-gaz. W dziale płytek i wykładzin oraz ogrodniczym zauważyliśmy mocny spadek zainteresowania klientów...
Usługi brukarskie Poznań
 
Materiały budowlane
 
 
Copyright by ultimadesign.pl
strony internetowe - CD-WEB
Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasz serwis. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie. Więcej informacji na ten temat w naszej "Polityce Prywatności"
Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz. UE L 2016.119.1), dalej RODO, informuję, że: Administratorem zostawionych tu Twoich danych osobowych jest Ultima Design Poznań 61-614 , ul. Umultowska 102a/5 zarządzający systemem Wielkiebudowanie.pl więcej o przetwarzaniu danych RODO OK, rozumiem